




SPARING: DRUTEX-BYTOVIA - STOLEM GNIEWINO 3:0
40 minut w deszczu i 3 gole
Ze względu na ulewny deszcz mecz został przerwany w 40 minucie. Do tego czasu ekipa Waldemara Walkusza zdobyła 3 gole.
Już przed meczem część sztucznego boiska była zalana przez wodę. Mimo tego, że nadal padało i praktycznie nie możną było rozegrać piłki po murawie przystąpiono do pojedynku.
Większość spotkania przebiegała w podobny sposób, dalekie wykopy bramkarzy na połowę przeciwnika, a tam piłka wyczyniała w kałużach różne dziwne rzeczy co nieraz zaskakiwało bramkarzy i obrońców. Lepsi technicznie bytowiacy skuteczniejsi. Ozdobą tego spotkania była bramka z rzutu wolnego Tomasza Ciersona, rozegrana jak z meczów piłki plażowej. Artur Kobiella podbił piłkę, a kapitan drużyny przyłożył z woleja w samo okienko bramki Stolemu.
Dwa kolejne gole zdobyli nowi zawodnicy. Jakub Gronowski dobijając odbitą przez bramkarza piłkę oraz testowany Piotr Nawrocki, który trafił do siatki z 40 m z rzutu wolnego. Mecz zakończył się już w 40 min., gdyż lejąca się z nieba woda w 90% pokryła płytę boiska i nie było sensu narażać zawodników na urazy w takich fatalnych warunkach.
B.A.
|
DODAJ KOMENTARZ |
Strona 1 z 1 « ... 1 ... »