piątek, Wrzesień 22, 2017

Alergie pokarmowe u dzieci – skąd się biorą i co na nie poradzić

0

W XXI wieku alergiom pokarmowym u dzieci i niemowląt sprzyja sterylny tryb życia codziennego, częste stosowanie antybiotykoterapii, zbyt higieniczna codzienność, częste zmiany diet, małodzietność w rodzinach. Kolejnymi czynnikami, na które, jako rodzice mamy wpływ, a które mogą znacznie zmniejszyć ryzyko wystąpienia alergii, jest decyzja o porodzie siłami natury, dzięki czemu wyposażymy dziecko w odpowiednią florę bakteryjną w przeciwieństwie do porodu poprzez cięcie cesarskie oraz karmienie piersią przez co najmniej 6 pierwszych miesięcy życia dziecka, które zbuduje odporność naszego maluszka.

Odkryj zalety koloryzacji profesjonalnej z L’Oreal!

0

Koloryzacja włosów to zadanie wymagające dużej wiedzy i umiejętności fryzjera. Złe proporcje składników lub nieodpowiednia technika mogą sprawić, że zamiast cieszyć się pięknym kolorem, trzeba naprawiać efekty zepsutej koloryzacji. Dlatego planując zmianę koloru włosów, należy oddać się w ręce specjalistów. Koloryzacja profesjonalna sprawia, że włosy będą wyglądać zdrowo, naturalnie i olśniewająco!

Parki wodne w Polsce, na które warto zwrócić uwagę

0

Twoje dziecko narzeka, że się nudzi i, że jego koledzy ciągle gdzieś wyjeżdżają? Zastanawiasz się jak zaaranżować czas takiemu młodemu globtroterowi? Może warto pomyśleć o wyjeździe na dzień atrakcji do parku wodnego? Aquaparki to atrakcja, która przez ostatnie lata zyskała wielu zwolenników.

Jak wybrać najlepsze mleko modyfikowane dla malucha?

0

Wybór odpowiedniego mleka modyfikowanego dla niemowlaka powinien być konsultowany z pediatrą. Lekarz oceni stan zdrowia malca i wskaże preparat, który najlepiej spełni potrzeby żywieniowe delikatnego organizmu.

Organizacja koncertu charytatywnego

0

Organizacja koncertu charytatywnego może być nie lada wyzwaniem, ale z pewnością przyniesie wiele satysfakcji i zadowolenia. Zbieranie pieniędzy na szczytny cel połączony z dobrą zabawą – to musi się udać. Zobaczymy, o czym musimy pamiętać organizując takie wydarzenie.

Media – jak w nich zaistnieć?

0

Praca w mediach stanowi marzenie większości z nas. Podróże, wywiady, autografy – to wszystko sprawia, że pragniemy przenieść się w inny świat. Praca w telewizji (bo o niej myśli większość osób) gwarantuje moc niezwykłych wrażeń oraz bywa przepustką do wielkiej kariery. Jak zaistnieć w mediach? W tym artykule spróbujemy dać odpowiedź na postawione pytanie.

Łatwo, nie łatwo? Oto jest pytanie

Dążenie do celu (czyli do pracy w telewizji/radiu/prasie) wymaga poświęcenia oraz determinacji. Nic nie przychodzi bez wysiłku, zatem istotą jest konsekwencja. Swoje działania możemy rozpocząć od mniej kreatywnych przedsięwzięć, które (dzisiaj, jutro bądź za rok) zaowocują pracą w wymarzonych mediach. Co możemy uczynić? W pierwszej kolejności – skorzystajmy z praktyk bądź wolontariatu. Za pracę – naturalnie, nie otrzymamy wynagrodzenia, w tym momencie liczy się jednak chęć budowania doświadczenia.

Curriculum Vitae (CV) – Twój sposób na sukces

Curriculum Vitae to przepustka do innego, lepszego świata. Dysponując doświadczeniem zawodowym (zdobytym w ramach praktyk studenckich bądź wolontariatu) możesz przejść do budowania życiorysu. Dobre CV to CV nie przekraczające jednej strony formatu A4 oraz składające z kluczowych elementów (takich jak: dane osobowe, doświadczenie zawodowe, umiejętności, zainteresowania, odbyte kursy, szkolenia itp.). Uzupełnieniem Curriculum Vitae powinien być prawidłowo skonstruowany list motywacyjny.

Chcesz zaistnieć w mediach? Zwróć uwagę na niżej przedstawione wskazówki

1). Znajomości.

Czy bez znajomości można zaistnieć w mediach? Można, ale droga do sukcesu jest o wiele bardziej skomplikowana. Świat mediów rządzi się swoimi prawami i trudno do niego wejść (zwłaszcza osobie z „zewnątrz”). Jeśli w najbliższym otoczeniu masz kogoś z mediów (dziennikarza, aktora, prezentera), spróbuj wykorzystać nadarzającą się okazję. Wystarczy krótka rozmowa, by zdobyć kilka cennych kontaktów. Pamiętaj jednak – nie należy wykorzystywać ludzi do swoich celów.

2). Reality – show.

Programy typu reality – show to doskonały sposób na wypromowanie swojej osoby. Projekty emitowane są przez duże stacje telewizyjne, zatem prawdopodobieństwo zrobienia ewentualnej „kariery” jest znacznie większe. Jeśli czujesz, że jesteś skazany na sukces, zgłoś się do wybranego reality – show i rozpocznij nową drogę swojego życia.

3). Znajdź ciekawą niszę.

4). Przypadek.

Życie bywa przewrotne, zatem nikt z nas nie wie, czego może spodziewać się jutro, pojutrze bądź za tydzień. Dzisiaj jesteśmy tu, jutro możemy być w telewizji – wystarczy przypadek.

5). Skandal.

Skandal – brzmi dość poważnie. Warto więc pamiętać, że tego typu działanie niesie za sobą szereg konsekwencji – zwłaszcza moralnych.

6). Ciężka praca.

Jak już wcześniej zostało wspomniane, ciężka praca oraz zdobywanie doświadczenia to dwa sposoby na sukces. Od czego warto zacząć? Jeśli czujesz, że jesteś stworzony/stworzona do pracy w mediach, wybierz odpowiedni kierunek studiów (np. Dziennikarstwo i komunikacja społeczna bądź inny). W dalszej kolejności skorzystaj z praktyk studenckich/absolwenckich, dzięki którym podszlifujesz swój warsztat. O praktykach oraz stażach możesz napisać w Curriculum Vitae.

7). Obieżyświat.

Aby zdobyć wymarzoną pracę w mediach, nie musisz mieć dyplomu oraz CV naszpikowanego praktykami i stażami. Wystarczy, że będziesz globtroterem. Bardzo często zdarza się tak, że osoby mieszkające za granicą bądź podróżujące w najdalsze zakątki świata, stanowią łakomy kąsek dla mediów. Z czego to wynika? Głównie z faktu, że obieżyświat/podróżnik to osoba, która zna języki obce (nie tylko angielski, niemiecki bądź francuski, ale również języki niszowe, takie jak: chiński, japoński bądź fiński). Jak powszechnie wiadomo, znajomość języków obcych to przepustka do lepszej, ciekawszej pracy. Jeśli świetnie władasz trzema językami, masz duże szanse na pracę w radiu bądź telewizji. Podróżnik to również osoba, która dużo widziała, wiele przeżyła oraz zna kulturę danego kraju, a to ma ogromną wartość dla ewentualnego pracodawcy. Zamiast uczyć się i trwonić czas na warsztatach, może lepiej udać się w długą, egzotyczną podróż?

Jak zaistnieć w mediach społecznościowych?

„Jeśli nie ma Cię na Facebooku – nie istniejesz”. Mając świadomość potęgi mediów społecznościowych, wykorzystaj szansę, jaką stawia przed Tobą los. Jeśli jesteś właścicielem firmy, prowadzisz niszową działalność gospodarczą bądź tworzysz ciekawe projekty, zarejestruj się na modnym portalu społecznościowym i pokaż światu swoje dokonania/umiejętności. Im więcej osób zobaczy Twoje prace, tym lepiej dla Ciebie i Twojej działalności.

Podsumowanie

Praca w mediach to spełnienie marzeń wielu kobiet oraz mężczyzn. Działalność medialna nie należy do najłatwiejszych, warto jednak ponieść wszelkie ryzyko. Sposobów na zdobycie pracy, rozgłosu oraz kariery jest bardzo wiele, spróbujmy jednak zachować umiar oraz zdrowy rozsądek. Może zdarzyć się bowiem tak, że wypalimy się szybciej, niż dojdziemy na szczyt.

Wczesne wstawanie – sposób na dobry humor i aktywny dzień

0

Poranne wstawanie chyba nikomu nie kojarzy się dobrze – nie ma nic gorszego, niż dźwięk budzika, który zmusza nas do wyjścia spod ciepłej kołdry. To, w jakim nastroju wstajemy, rzutuje na resztę dnia, jeśli więc zależy nam na spędzeniu go w sposób kreatywny i produktywny, musimy przezwyciężyć swoją niechęć i nauczyć się odpowiednio wcześnie wstawać. Są pewne sposoby, które od samego rana wprawią nas w doskonały nastrój i dodadzą mnóstwo energii i wcale nie musi to być kawa, czy napój energetyczny.

Zacznijmy od motywacji

Co może zmotywować nas do tego, aby wcześniej wstać? Najlepiej wziąć kartkę i długopis, a następnie wypisać wszystkie zalety takiego rozwiązania. Pomyślmy, co możemy dzięki temu zyskać, na przykład zjemy na spokojnie śniadanie jeszcze w domu, czy spokojnie wyrobimy się ze wszystkimi czynnościami i zdążymy nawet na wcześniejszy autobus, dzięki czemu zniknie pośpiech, stres oraz nerwy.

Wiadomo, że w pierwszych minutach po przebudzeniu będziemy z początku przeklinać moment, w którym podjęliśmy decyzję o wcześniejszym wstawaniu, warto jednak być konsekwentnym i pilnować własnych ustaleń. W tym celu zapomnijmy o czymś takim jak funkcja drzemki w budziku – przedłużając moment wstania, sprawimy, że znowu się rozleniwimy, a nasze plany odejdą w niepamięć.

Najlepiej ustawić budzik z daleka od łóżka – aby go wyłączyć, będziemy musieli wstać z łóżka, a wtedy mało kto decyduje się na powrót w objęcia Morfeusza. Nasz organizm w ciągu tych kilkunastu sekund może się już rozbudzić i dzięki temu zaczniemy działać na pełnych obrotach. Warto także ustawić sobie ulubioną piosenkę, jako dźwięk budzika, przez co obudzimy się w doskonałym nastroju i od razu poczujemy chęci do życia.

Szklanka wody tuż po przebudzeniu

Od dawna słyszymy o tym, że wypicie szklanki wody, najlepiej ciepłej i z sokiem z cytryny, pobudza nasz organizm do działania oraz przyspiesza metabolizm. Od razu poczujemy przypływ energii, a uczucie ciężkości szybko zniknie.

Dlaczego woda? Ponieważ jest to naturalny napój, który w żaden sposób nie doprowadza do obciążenia naszego organizmu, jest także pozbawiony cukru i kalorii, a posiada wiele drogocennych składników i minerałów, które normują naszą gospodarkę.

Woda ma niezwykle korzystne działanie:

  • nawilża,
  • oczyszcza,
  • usprawnia procesy zachodzące w naszym organizmie.

Wiadome jest, że powinniśmy wypijać około 2 litrów wody dziennie, zwłaszcza gdy towarzyszy nam na co dzień aktywność fizyczna i średnie temperatury. Po płyn warto sięgać często i brać wyłącznie małe łyki, dzięki czemu w krótkim czasie zauważymy pierwsze efekty, czyli poprawę ogólnego samopoczucia, brak znużenia i senności.

Jak funkcjonować w ciągu dnia?

Może zdarzyć się, że przez wcześniejsze wstawanie, odczujemy w ciągu dnia zmęczenie. Dzieje się tak, ponieważ nasz organizm przyzwyczaił się do wstawania o pewnej godzinie i teraz jest rozregulowany i na nowo musi się zaprogramować.

Zazwyczaj  takie sytuacje mają miejsce na początku naszych zmian, dlatego warto poczynić kilka kroków, które ułatwią nam aktywne spędzenie dnia:

  • Przede wszystkim musimy wcześniej kłaść się spać – skoro wstajemy wcześniej, musimy również kłaść się wcześniej, nasz organizm potrzebuje konkretnej ilości godzin snu. Spróbujmy więc zaplanować sobie nieco inaczej nasze wieczory i postarajmy się kłaść do łóżka nieco wcześniej. Dla przykładu: jeśli nasz organizm domaga się 8 godzin snu, a zazwyczaj kładliśmy się spać o 23:00 i wstawaliśmy o 7:00, postarajmy się kłaść o 22:00, aby wstawać bez problemu o 6:00.
  • Nie rozpraszajmy się przed snem wszelkim sprzętem RTV, czyli telewizorem lub komputerem. W ten sposób nasz organizm nie ma szans na wyciszenie i uspokojenie przed snem, wskutek czego często budzimy się w nocy lub miewamy niepokojące sny, co sprawia, że budzimy się rano strasznie zmęczeni i niewyspani.
  • Jeśli w ciągu dnia dopada nas zmęczenie, spróbujmy się z nim uporać. Zamiast sięgać po kawę czy inne substancje pobudzające, poświęćmy chociaż pół godziny na aktywność fizyczną. Możemy wrócić do domu pieszo, zamiast jechać autobusem, po powrocie z pracy można wyjść pobiegać przez 30 minut. Nie poddawajmy się zmęczeniu i nie planujmy żadnej drzemki – dzięki ćwiczeniom rozbudzimy nasz organizm, a wieczorem szybko i spokojnie zaśniemy.
  • W przypadku, gdy senność dopada nas przy biurku w pracy, zamiast sięgać po kawę czy słodycze, włączmy swoją ulubioną muzykę, ale koniecznie dosyć energetyczną. Puśćmy ją nieco głośniej, możemy na słuchawkach – to skutecznie nas pobudzi.
  • Bądźmy w kontakcie z innymi ludźmi, nic tak nie wycisza człowieka, jak brak rozmów w ciągu dnia. Na pewno mamy współpracowników, z którymi możemy zamienić chociaż kilka zdań, w ostateczności zadzwońmy do bliskiej osoby i poświęćmy na rozmowę kilka minut.

Zwracajmy jednak uwagę na nasz organizm, który często podpowiada nam różne rzeczy. Jeśli żadne z powyższych zaleceń nie przyniosło pozytywnych skutków, może to oznaczać, że mamy pewne niedobory, które powodują nasze złe samopoczucie. Warto wtedy wykonać podstawowe badania i udać się do lekarza rodzinnego.

Jak wyleczyć wrastające paznokcie?

0

Wrastające paznokcie to nic przyjemnego. To niepozorne schorzenie powoduje dyskomfort i ból, a w zaawansowanym stadium może uniemożliwić nam też codzienne czynności czy spowodować groźną infekcję. Jak pozbyć się tego problemu? Przeczytaj, a wszystko stanie się jasne.

Gazowa, elektryczna, czy indukcyjna – jaką kuchenkę wybrać?

0

Ciężko wyobrazić sobie przygotowywanie potraw bez kuchenki, dlatego stanowi ona podstawowe wyposażenie każdej kuchni. Rynek oferuje nam wiele rodzajów i modeli kuchenek, by wybrać tą właściwą musimy kierować się własnymi potrzebami. Jaki zatem rodzaj kuchenki najlepiej wybrać?

Rodzaje kuchenek

Kuchenka jest urządzeniem, które składa się z piekarnika oraz płyty do gotowania. Możemy podzielić je na:

  • gazowe, gdzie płyta oraz piekarnik są zasilane gazem,
  • gazowo-elektryczne, w których płyta zasilana jest gazem, natomiast piekarnik jest elektryczny,
  • elektryczne, które posiadają płytę oraz piekarnik zasilane prądem, takie kuchenki mogą mieć płytę ceramiczną, żeliwną lub indukcyjną.

Płyta może być zasilana na kilka sposobów, przez co wyróżniamy:

  • Płyty gazowe, które z kolei możemy podzielić na:
    • emaliowane,
    • ze stali nierdzewnej
    • z czarnego szkła.
  • Płyty elektryczne, gdzie znajdziemy:
    • płyty ceramiczne o płaskiej powierzchni, zazwyczaj w kolorze czarnym i okrągłymi grzałkami,
    • żeliwne z wystającymi ponad płytę polami, są jednak najmniej efektywne i najdroższe w eksploatacji,
    • indukcyjne, które działają na zasadzie wytworzenia pola magnetycznego, ono z kolei wytwarza ciepło i energię poprzez drgania. Są najbardziej popularnym rodzajem płyt w dzisiejszych czasach.

Istotne są również pola grzejne, gdzie płyta gazowa posiada palniki gazowe, płyta elektryczna – palniki elektryczne, natomiast płyta indukcyjna – pola indukcyjne. Zazwyczaj kuchenki wolnostojące posiadają cztery palniki, wszystkie jednego rodzaju, jeśli jednak mamy do czynienia z kuchenką elektryczno-gazową możemy spodziewać się na przykład dwóch palników gazowych i dwóch elektrycznych.

Palniki posiadają różną wielkość oraz moc, standardowo kuchenka ma jeden duży palnik, dwa średnie oraz jeden mały. Pamiętajmy, by odpowiednio dobierać średnicę garnka do wielkości palnika, dzięki temu nie narazimy się stratę energii.

Moc cieplna palników

Wiadome jest, że każdy palnik posiada pewną konkretną moc, z jaką jest w stanie podgrzać jedzenie. Istotną informacją jest to, iż palniki gazowe charakteryzują się większą mocą niż elektryczne, dzieje się to za sprawą wytwarzania większej ilości ciepła.

Nie jest jednak jednoznaczne, iż na takiej kuchence woda zagotuje się w krótszym czasie, zależne jest to od sprawności przy zmianie energii, elektrycznej na cieplną którą posiada dana płyta oraz zużycia energii podczas doprowadzenia wody do wrzenia.

Płyta gazowa

Istnieje wielu miłośników tego rozwiązania twierdzących, że potrawy na niej przyrządzone smakują znacznie lepiej. Płyta gazowa jest zdecydowanie najtańsza w eksploatacji, zapłacimy za nią także o wiele mniej, niż za płytę elektryczną, czy indukcyjną. Nie musimy przejmować się również dostawcą energii elektrycznej, a także jest znacznie mniej podatna na jakiekolwiek awarie, dzięki czemu z pewnością posłuży nam przez wiele lat.

Płyta gazowa ze względu na to, że można się poparzyć lub istnieje ryzyko wystąpienia nieszczelności instalacji uważana jest za niebezpieczne rozwiązanie. Nie mamy tu do czynienia z zaawansowanymi i nowoczesnymi technologiami, musimy też liczyć się z dosyć sporym zużyciem energii, ponieważ musimy przeznaczyć nieco więcej czasu na gotowanie. Szybko i łatwo się brudzi, więc regularnie musimy dbać o jej czystość. Jeśli decydujemy się na płytę gazową niezbędne będzie doprowadzenie łącza gazowego lub zakup butli gazowej. Konieczna jest również sprawna wentylacja oraz komin, by móc zainstalować płytę gazową.

Płyta elektryczna

Jest tańsza od płyty indukcyjnej, z pewnością szybciej przyrządzimy na niej potrawy, niż na płycie gazowej, jest znacznie łatwiejsza w utrzymaniu czystości, a także posiada wiele dodatkowych i praktycznych funkcji, które ułatwiają nam gotowanie. Nie osadza się na niej zbyt duża ilość oparów tłuszczu, a także nie musimy obawiać się przypalenia naszych garnków.

Jej największą wadę poznajemy w momencie, w którym zostaje wyłączony prąd – nie mamy wtedy możliwości gotowania. Jest nieco droższa w użytkowaniu niż kuchenka gazowa, a także mogą zdarzyć się mniej lub bardziej poważne awarie – mamy tu jednak do czynienia z elektroniką. Co więcej, musimy bardzo uważać, by nie poparzyć się przez nagrzaną płytę.

Płyta indukcyjna

Jest najpopularniejszym rozwiązaniem w dzisiejszych czasach, nie ma co się dziwić – charakteryzuje się nie tylko ciekawymi i przydatnymi funkcjami, ale także jej wygląd jest niezwykle atrakcyjny i nowoczesny. Płyta indukcyjna pozwala nam bardzo szybko przygotować potrawę, posiada nowoczesne technologie, dzięki czemu jest w pełni bezpieczna. Bardzo łatwo doprowadzić ją do czystości, a koszyy gotowania porównywalne są do poziomu płyty gazowej. Nie osadzają się na niej drobiny tłuszczu, więc nie istnieje ryzyko przypalenia garnków.

Jak każde rozwiązanie, płyta indukcyjna posiada także swoje wady: jest bardzo drogim rozwiązaniem, by móc z niej korzystać musimy wyposażyć się w specjalistyczne garnki, które są przeznaczone do gotowania na płycie indukcyjnej i są stworzone ze stali ferromagnetycznej. Płyty indukcyjne mają też to do siebie, że często ulegają awariom, co może nieco nadszarpnąć naszą kieszeń.

Na ratunek światu – o „Olimpijskich Herosach” Ricka Riordana

0

Mitologia grecka fascynuje ludzi już od bardzo dawnych czasów. Uległam jej urokowi jeszcze w okresie szkolnym i tak mi zostało do dziś. Wywodzące się z niej motywy niejednokrotnie wykorzystywano w literaturze, gdyż stanowi ona niewyczerpane źródło inspiracji.

Dlaczego sięgnęłam po książki Ricka Riordana „Olimpijscy Herosi”?

Odkąd pamiętam, zawsze kochałam fantasy – tyczy się to zarówno filmów, jak i książek. Kilka lat temu wpadła mi w ręce powieść „Zagubiony Heros” Ricka Riordana. Przypadła mi do gustu i nie mogłam doczekać się jej kontynuacji. Kiedy trafiła się sposobność zakupienia w pakiecie wszystkich tomów „Olimpijskich Herosów”, nie zwlekałam nawet chwili. Jest to bowiem coś takiego, co zdecydowanie warto mieć w swojej biblioteczce. I niech nie zwiedzie Was to, że saga ta ma przyczepioną etykietkę „dla młodzieży” – również i dorośli nie będą się przy jej lekturze nudzić ani przez chwilę.

Kim jest autor książki Rick Riordan?

Rick Riordan to ur. w 1964 r. amerykański pisarz specjalizujący się w gatunku fantasy. Przez wiele lat pracował jako nauczyciel. Zdecydowanie największą popularność przyniósł mu cykl zatytułowany „Percy Jackson i bogowie olimpijscy”, który doczekał się nawet ekranizacji. Oprócz tego w dorobku Riordana znajdują się też m.in. sagi „Kroniki Rodu Kane”, „39 Wskazówek” oraz „Olimpijscy Herosi”. Prywatnie pisarz jest żonaty, ma dwoje dzieci, mieszka z rodziną w Teksasie.

O fabule książek „Olimpijscy Herosi” słów kilka

Seria „Olimpijscy Herosi” traktuje o losach siedmiorga herosów, których rodzicami są greccy bogowie. W jej skład wchodzą następujące części: „Zagubiony Heros”, „Syn Neptuna”, „Znak Ateny” „Dom Hadesa” oraz „Krew Olimpu”. Opisanie fabuły każdej z nich zajęłoby mi sporo miejsca i czasu, dlatego też postaram się pokrótce wyjaśnić Wam, o co w tym wszystkim chodzi. Młodzi półbogowie zostają postawieni w obliczu największego w swoim życiu wyzwania. W żadnym wypadku nie mogą dopuścić do tego, by Gaja – czyli Matka Ziemia – przebudziła się. Grozi to bowiem totalną katastrofą i zagładą dla całego świata. Sytuacja staje się zaś o tyle niebezpieczna, że powrócili jej giganci – tak silni jak są teraz nie byli nigdy wcześniej. Najważniejszą zatem kwestią staje się ich powstrzymanie – herosi muszą tego dokonać przed świętem bogini Spes, w którego trakcie Gaja zamierza złożyć w ofierze dwóch herosów. Płynąca w ich żyłach krew Olimpu ma przyczynić się do obudzenia Matki Ziemi. Bohaterowie mają zaś o tyle utrudnione zadanie, że z armią gigantów muszą uporać się sami. Niestety, nie mogą liczyć na wsparcie ze strony bogów – w tej rozgrywce skazani są wyłącznie na siebie, a czasu nie mają zbyt wiele.

Czy wyjdą zwycięsko z tej próby? Czy uda im się dokonać tego, co wydaje się niemożliwe? Jak to wpłynie na relacje pomiędzy nimi? Mam w tym momencie na myśli głównie Annabeth i Percy’ego. Jakich wyborów będą musieli dokonać młodzi półbogowie, by ocalić nie tylko siebie, ale i tych, których kochają? Nie udzielę Wam odpowiedzi na te pytania – jeśli chcecie je poznać, koniecznie sięgnijcie po „Olimpijskich Herosów”.

Moja opinia na temat książek „Olimpijscy Herosi” Ricka Riordana

„Olimpijskich Herosów” polecam Wam z wielu powodów. Przede wszystkim dlatego, że przy książkach z tej serii na pewno nie będziecie się nudzić. Rick Riordan jest niezwykle utalentowanym pisarzem posiadającym niebywałą wyobraźnię. Wymyśla wspaniałe opowieści, które wciągają już od pierwszych stron. Nie są one pozbawione poczucia humoru, a także elementów powieści przygodowych i sensacyjnych. Autor odwołuje się w nich zarówno do mitologii greckiej, jak i rzymskiej. Zadbał o to, by akcja była wartka i pełna nieoczekiwanych zwrotów, zagadek oraz tajemnic. Książki zostały napisane lekkim i przyjemnym językiem, dzięki czemu przeczytacie je bardzo szybko. Świetnym zabiegiem okazała się naprzemiennie prowadzona narracja. Poszczególne rozdziały są poświęcone konkretnym bohaterom, co sprawia, iż czytelnik zyskuje szerszy ogląd na całą historię, ponieważ patrzy na nią przez pryzmat różnych postaci.

Przyznam szczerze, iż jestem mocno zawiedziona tym, że „Krew Olimpu” to niedowołany koniec sagi. Po cichu liczyłam na to, że powstaną kolejne części, ale niestety tak się nie stanie. Finał serii dosłownie mną wstrząsnął, kompletnie się tego nie spodziewałam i gwarantuję, że Wy także będzie zaskoczeni. Cóż, nie pozostaje nic innego, jak od czasu do czasu sięgać po „Olimpijskich Herosów” i zupełnie zatracić się w świecie wykreowanym przez Riordana.

Niezwykłą rzeczą dla mnie była możliwość obserwowania, jak zmieniają się bohaterowie i jak przy tym ewoluują styl oraz umiejętności autora. Każda następna część sagi sprawia nieodparte wrażenie dojrzalszej, chociaż wszystkie są starannie dopracowane w najdrobniejszych szczegółach.

Czy warto kupić książki „Olimpijscy Herosi”?

Seria „Olimpijscy Herosi” to jeden z najlepszych prezentów, jaki możecie zrobić komuś lub sobie. Warto też podsunąć je nieco starszym dzieciom – jeśli z czytelnictwem są na bakier, to spore jest prawdopodobieństwo, że się to zmieni. Saga jest najlepszym dowodem na to, że literatura fantasty ma się znakomicie i jest w doskonałej kondycji. Rick Riordan bez wątpienia przekona do niej nawet tych, których nie są miłośnikami tego gatunku.

ZOBACZ TEŻ