Dla wielbicieli kuchni tradycyjnej zagwozdkę stanowią orientalne i bardzo wyszukane dania zagraniczne. Nie ukrywajmy, wiele z tych potraw powoduje odruch cofania się przełkniętego przed chwilą jedzenia, często sama myśl o specjałach niektórych kuchni powoduje niemiłe uczucie w żołądku i przełyku. Dla ludzi o delikatnym podniebieniu, taki odruch wywołać może już nie do końca przesmażone mięso wołowe, ociekające krwią czy sama myśl o zjedzeniu żabich udek, które podobno są przepyszne. Jednakże dla tak zwanych twardzieli kulinarnych, którzy za cel życiowy ustalili sobie spróbowanie jak największej ilości nietypowych lub nie do końca nieżywych potraw, wyzwaniem będzie włożenie do ust i przełknięcie żywych małych kałamarnic, które są wykwintnym daniem Dalekiego Wschodu, larw – podobno bardzo pożywnych – stanowiących przysmak Australijczyków, czy też byczych jąder stanowiących rarytas Hiszpan. Koneserzy oczywiście odnajdują zarówno przyjemność jak i dumę z jedzenia tak nietypowego dania. Można im tylko pozazdrościć odpornego żołądka.

www.curio.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here